wtorek, 6 stycznia 2009

WIGILIA 2008






a właściwie przygotowania do niej...
wszak to sprawia największą radość ;)

2 komentarze:

  1. Widzę, że "pierniczkowa sesja" staje się tradycją. Pięknie. Do mnie najbardziej trafiają: 1,3,4. Z naciskiem na 3 :)

    OdpowiedzUsuń
  2. :)) no tak... po latach ułożymy sobie "coroczne pierniczkowanie" :)

    OdpowiedzUsuń