środa, 20 stycznia 2010

staroci trochę





często jest tak, że zrobione zdjęcia leżą i... czekają na właściwą chwilę...
inaczej patrzymy, inaczej oceniamy zdjęcia zaraz po ich zrobieniu a inaczej, gdy damy im trochę czasu... gdy zajrzymy do nich później...
tak było z tymi...
to miła pamiątka wizyty w Zachęcie sprzed niemal półtora roku
byliśmy na zajęciach, na których tworzyliśmy nasz album rodzinny :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz